Źródło: Kazimierz Marcinkiewicz BLOG
Kazimierz Marcinkiewicz stara się wszelkimi siłami zapełnić pustkę po utraconym stanowisku premiera. W poszukiwaniu nowych przyjaciół tym razem udał się do Internetu - dołączył do grona blogujących. Pod adresem http://kmarcinkiewicz.blog.onet.pl każdy może przeczytać wynurzenia pana Kazimierza okraszone wspaniałą grafiką utrzymaną w tonacji ‘majtkowy róż’. Jak każdy szanujący się blogowicz pan Premier w pierwszej notatce przekazuje nam ultra-ciekawe informacje o weekendzie w Sopocie, ekstremalnych sportach wodnych, zabawie na dyskotece (‘I’m 47. Can I dance? Yes, I can, I need, I love’). Po tym następuje standardowa porcja chwalipięctwa – „A kto wskazał w budżecie środki finansowe na becikowe?”, „Kto dopchnął kolanem dochody budżetu państwa na 2006 rok?” i na koniec „Kto przyciągnął wielkich i średnich inwestorów zagranicznych do naszego kraju? Przychodzą na piękne oczy? Może, ale w takim razie czyje? Może błękitne oczy? Wówczas zgoda. Chyba się chwalę. Więc kończę”. My również kończymy czekając, aż pan Marcinkiewicz założy konto na Gronie. Prosimy także o zwiększoną uwagę w czasie rozmów na czatach na osoby o nick’ach Kaziu_14 lub M4rcin_52 – nigdy nie wiadomo kto jest po drugiej stronie.
This entry was posted on Monday, July 31st, 2006 at 15:12 and is filed under News. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.